Zamontowany monitorng na budynku

Monitoring jako integralna część naszego życia

Artykuł partnera.

Żyjemy w czasach, w których technologia nas obserwuje. Nasze telefony, czy inne urządzenia wyposażone w mikrofony i kamery, w stopniu mniejszym lub większym śledzą naszą codzienność. To czasy, w których Orwellowska idea Wielkiego Brata i szklanych ekranów, stała się realna. Oczywiście, wszystko to stworzono, by zapewnić nam jak największe bezpieczeństwo wśród konfliktów w przestrzeni fizycznej i internetowej.

Powszechność monitoringu

Monitorowanie naszego życia w przestrzeniach miejskich wielokrotnie okazało się niezwykle pomocne. Odtwarzając nagrania łatwiej o złapanie złodzieja, rozstrzygnięcia sporu podczas stłuczek, czy wypadków. To oczywiście tylko niektóre zalety. Wiadomo, że nikt nie lubi być obserwowany, jednak czasem taka obserwacja jest konieczna. Sklepy, czy domy mieszkalne, garaże, strzeżone osiedla, galerie handlowe, i inne przestrzenie, to miejsca, w których monitoring jest wręcz konieczny. Człowiek ma swoje ograniczenia a monitoring stanowi narzędzie ułatwiające mu pracę.

Rozwój technologii sprawia, że kamery nagrywają w coraz lepszej jakości, co ułatwia np.: schwytanie przestępcy, czy przyjrzenie się konkretnej sytuacji. Wyraziliśmy społeczną zgodę na tego typu działania, ponad to obecnie wiele osób monitoruje swoje życie i umieszcza je w mediach społecznościowych, często bez zastanowienia nad ewentualnymi konsekwencjami.

Monitoring w Łódzi

Sprzęt do monitoringu jest różny, w zależności od potrzeb montuje się kamery, które są dobrze widoczne dla przechodniów, montuje się jedna również takie, których nie widać.  Do monitoringu służą nie tylko kamery. Do monitorowania naszych poczynań w Internecie służą różnego rodzaju programy śledzące, czasami system uprzedza nas o tym, czasem nie. Tradycyjnym jednak systemem monitorowania nadal pozostają kamery.

W Łodzi zamontowanych jest ponad 605 kamer, które umieszczone są w co najmniej 210 miejscach. Stanowiska obserwacyjne monitoringu miejskiego znajdują się w komendach policji, zarówno miejskiej, jak i wojewódzkiej; w straży miejskiej, w wydziale bezpieczeństwa i zarządzania kryzysowego urzędu miejskiego.

Wydarzenia z Łódzkich ulic obserwuje około 300 upoważnionych do tego osób. Pod względem ilości kamer, Łódzki system monitoringu jest drugi w Polsce. Każdy punkt kamerowy ma od jednej do 5 a nawet czasem, sześciu kamer. Monitoring jest co jakiś czas rozbudowywany. Wszystko to po to, by jak najlepiej chronić obywateli i dbać o porządek na ulicach miasta.

Człowiek przyzwyczaił się do bycia obserwowanym. To ma sens jeśli chodzi o przestępczość czy drobne wykroczenia. Bywa również używane w badaniu zachowań społecznych. Coraz lepsza jakość nagrań, czy systemy rozpoznawania twarzy mogą pomóc złapać złodzieja już w kilka minut po włamaniu i kradzieży.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.